księga gości

Właśnie skończyłam lekturę Pani drugiej książki. To podczas niej stwierdziłam ze chciałabym być Panią .Mieć w sobie tyle siły i po tym wszystkim zachować jeszcze w sobie optymizm. Już pewnie nieraz czytelnicy mówili Pani że Pani dzieła pomagają przy przedzieraniu się przez dżunglę życia i jego czasem okropną przypadkowość.
Po przeczytaniu Pani książki otworzyłam oczy na świat. Zaczęłam doceniać każdą szczęśliwą chwilę, gdyż jak mówiła moja babcia, życia wcale nie jest szczęśliwe -jest jedną wielką mozaiką chwilowych szczęść, które trzeba sobie dodawać.
Pai ksiązki mają niesamowita moc. W taki dosłowny sposób określa Pani swoje uczucia i emocje, że wrażliwemu czytelnikowi zaczyna się zdawać ze jest Panią . Mi osobiście często brakuje słów na określenie pewnych moich stanów, czerpię je z pani dzieł.
Z oczekiwaniami na następne dzieło.
Maja


Przy PANI w pełni się odprężam, mam taki swój mały luksus w moje codzienności. Uwielbiam czytać felietony pani Romy Ligockiej , gdyż emanuje z nich tyle wrażliwości, mądrości , ciepła. Jestem pogodną osobą , pracuję w szpitalu i wiem że z uśmiechem jest łatwiej żyć. (..)
Ania


W odpowiedzi na felieton "Dorotka i miłość"

Droga Pani Romo!
Dwanaście lat temu poznałam mojego męża. Miałam tylko 17 lat i wiedziałam. Gdy się ma jednak tylko tyle lat , trudno podołać jest związkowi na odległość. Po roku każde z nas poszło swoja drogą.
I każde z nas miało sukcesy, zakochania, porażki, tęsknoty. Skończyłam studia, zaczęłam następne, bo czegoś mi w życiu brakowało. Prowadziłam własną firmę i odnosiłam sukcesy, byłam dobra studentka choć równocześnie zapracowana młoda kobietą. Ktoś to docenił i dostałam zagraniczne stypendium. Zakończyłam działalność, wyjechałam, a po jakimś czasie także długoletni związek. Trzy lata temu po wielu latach przerwy nawiązałam kontakt z moją nastoletnią miłością .Spotkaliśmy się i tak jak wtedy po prostu wiedziałam.

Dziś mam skończone studia, kilka innych dyplomów, mieszkam w mieście pod białobłękitnym niebem i jestem tylko polską żona doktora S. Pani Romo, proszę nie pytać "Dorotek" skąd wiedzą , to przekonanie jest w nas. Mnie też się uda , po prostu to wiem.
Serdecznie pozdrawiam
Agata


Znajoma z lustra

..gorąco pozdrawiam Romę Ligocką , która uważam za wspaniałą felietonistkę, Często czytam pani felietony , które są tak pięknie sformułowane, w tak przystępnym języku i zawsze są bardzo interesujące.
Kończąc, życzę wszystkiego najlepszego
Krystyna z Wrocławia.


"Dziewczynkę w czerwonym płaszczyku" którą dostałam od męża, przeczytałam w jedną noc. To że książka była naprawdę piękna, wzruszająca i mająca to coś, dzięki któremu wraca się do niej po tysiąckroć, to pani na pewno wie- na pewno słyszała to pani tysiąc razy. Bo książka, tej nocy stała się moją najukochańszą , najulubieńszą , do której wiem- będę ciągle wracać . Ale uderzyło mnie jeszcze coś. Jak czytałam tę książkę, pokochałam panią całym sercem. To niesamowite, ale pani czuje, myśli, tak jak ja. Boże drogi, pani potrafi odczuć piękno, tam gdzie go nikt nie widzi, potrafi pani dostrzegać piękne przedmioty, nieuchwytne chwile piękna- jak ułamek sekundy- które zapadają w dusze i zostają tam na zawsze. Jakie jest mi to bliskie!
(...)
Wczoraj kupiłam sobie "Kobietę w podróży" i przeczytałam już całą - i już wiem po co bóg panią ocalił- pani daje tyle dobra i ciepła ludziom, potrafi pani dać nadzieję, przezwyciężyć niepowodzenia, depresję; to jest bardzo dużo.
Kasia z mężem i dziećmi


Lekturę październikowego numeru zaczęłam od fragmentu nowej powieści Romy Ligockiej "Tylko ja sama". Niemal dosłownie pożerałam słowa zapełniające niestety tylko dwie strony. Trafiliście w centrum moich zainteresowań; książka to moja pasja, a dzień bez przeczytania choćby kilku stron "dobrej" książki uważam za stracony. Poza tym Roma Ligocka po debiutanckiej "Dziewczynce w czerwonym płaszczyku" zajęła w moich literackich gustach jedną z najwyższych półek. To proza niezwykle subtelna i kobieco ciepła.
Stanisława z Wadowic


Rozczulenie, podniecenie i wreszcie strach.. to tylko niektóre z uczuć które wzbudziła we mnie felieton Romy Ligockie o przyjaźni i uczuciach z nią związanych. Artykuły w Pani już nie raz uświadomiły mi jak misternie skomplikowany jest człowiek. W tym co pani pisze już wiele razy odnalazłam siebie i odkryłam siebie i odnalazłam zakamarki ludzkiej duszy, mojej duszy. Proszę o więcej, pozdrawiam i czekam na więcej.
Nina.


Roma Ligocka na Facebooku

Droga Romo
I wydanie
format 145x205 mm
oprawa twarda
ISBN 978-83-08-05417-8
KUP KSIĄŻKĘ

Wolna miłość
I wydanie
format 123x197 mm
oprawa twarda
ISBN:978-83-08-05236-5
KUP KSIĄŻKĘ

Dobre dziecko
I wydanie
format 210 x 297 mm
oprawa twarda
ISBN 978-83-08-04867-2
KUP KSIĄŻKĘ

Tylko ja sama
I wydanie
format 123 × 197 mm
oprawa broszurowa
ISBN 83-08-03646-5
KUP KSIĄŻKĘ

Księżyc nad Taorminą
wydanie: I
oprawa: twarda
ISBN: 978-83-08-04791-0
KUP KSIĄŻKĘ
Róża. Obrazy i słowa
I wydanie
format 210 x 297 mm
oprawa twarda
ISBN 978-83-08-045-45-9
KUP KSIĄŻKĘ
Dziewczynka w czerwonym płaszczyku

współpraca:
Iris von Fickenstein
I wydanie tej edycji
format: 145 x 205 mm
oprawa: twarda
ISBN 978-83-08-04447-6
KUP KSIĄŻKĘ

Czułość i obojętność
I wydanie
format C
oprawa twarda
ISBN 978 83 08-0409
cena detaliczna 29,99 zł
KUP KSIĄŻKĘ

Wszystko z miłości.
I wydanie
format C
oprawa: twarda
ISBN 978 83 08-04098-0
cena: ok. 29,99 zł
KUP KSIĄŻKĘ

Znajoma z lustra
I wydanie
format 123 × 197 mm
oprawa twarda
ISBN 83-08-03868-9
cena detaliczna 29,99 zł
Dzisiaj 10% taniej: 26,99 zł
KUP KSIĄŻKĘ
Kobieta w podróży
I wydanie
przełożyła: Sława Lisiecka
format 124 × 197 mm
oprawa broszurowa
ISBN 83-08-03285-0
© Wydawnictwo Literackie 2006-2010 projekt i wykonanie: YELLOWTEAM.PL